Archive

Archive for the ‘Ogólne’ Category

Czasem jednak lepiej zabrać z sobą netbooka.

August 16th, 2010 No comments

Urlop zakończony, w sumie to chyba najdłuższy urlop jaki zdecydowałem się wybrać. W tym roku kontynuując dzieło poprzednich wypadów postanowiłem spakować co trzeba i ruszyć gdzieś przed siebie. Jak to zwykle bywa sponsorem wakacji był Ryanair i jego tanie przeloty do Hiszpanii + ekstra bilet Interrail (6 dni w miesiącu). Plan dość spontaniczny zakładał odwiedzenie Barcelony, Walencji i kilku miast na południu lub północy. W sumie i tak jedyne co miałem pewne to trzy noclegi w Barcelonie i trzy kolejne w Walencji. Żeby zbyt długo sie nie rozwodzić nad podróżą wrzucam tylko małą mapkę podróży i przechodzę do tematu. Start i koniec w Barcelonie (dokładniej na lotnisku koło Reus).

Spain2010

Jako, że jechałem sam i zakładałem, że w niektórych miejscowościach mogę nie mieć noclegu i będę się musiał przespać w nocnym pociągu lub na peronie czy lotnisku (pierwsza noc). Postanowiłem nie zabierać z sobą netbooka. Stwierdziłem, że mój ostatni zakup Samsung Galaxy Spica 5700, powinien w zupełności sprostać moim potrzebą (rezerwacja noclegów, szukanie map, mp3, przewodniki, mail i telefon).  Dodatkowo nie był to telefon z wyższej półki więc jego kradzież czy zgubienie nie byłoby jakimś dramatem.

Tak więc poniżej trochę o tym dlaczego czasem warto zabrać netbook:)

Rezerwacja noclegów w hostelach

Obecnie w każdym szanującym sie hostelu mamy dostęp do komputera, jednak rezerwacja noclegu z takiego komputera podając nasze dane dotyczące karty debetowej/kredytowej nie należy do dobrych pomysłów. Tak wiem w większości hosteli nie chcą nas okraść i nie instalują trojanów, keyloggerów, etc. Jednak jeśli komputer jest uruchomiony przed 10-30h i siada przy nim 20-30 osób to jaką mamy pewność, że ktoś czegoś przez przypadek nie odpalił, nawet nieświadomie? Wszelkie operacje rezerwacji lepiej dokonywać poprzez swoje elektroniczne gadgety i to najlepiej via jakiś VPN. No właśnie mam telefon z Androidem i do tego Chrome lite oraz Opere mobile. Jednak wystarczy, że strona hostelu wykorzystuje flash lub jakieś bardziej zaawansowane skrypty i nasze szanse rezerwacji spadają do zera. W Walencji spędziłem około 2,5h by zrobić rezerwację noclegu w Granadzie. Na szczęście portal HostelBookers działa poprawnie pod mobilną  Opera:)

GoogleMap, MapDroyd …

Tak mam GPS i mam Gogle Maps niestety w większości miast trudno jest znaleźć darmowy hotspot pokrywający swoim zasięgiem połowę miasta tak by można było swobodnie chodzić z telefonem i szukać drogi do celu. [GoogleMaps może wykonać cache ostatnich kilku obszarów ale w większości przypadków potrzebuje dostępu do Internetu]. Mamy niby MapDroyd ale jego mapy są wygodne tylko podczas ogólnego przeglądania planu miasta. Obecnie pozostaje tylko zakup OfflineMaps, która troszkę kosztuje.

Czy wasz hostel udostępnia Wifi – TAK

W przypadku telefonów często trzeba siedzieć przy AP lub w jego bliskim zasięgu by złapać sygnał hostelowego Wifi, który często jest zrywany. Ot taka sobie polityka hosteli (50-25% mocy AP) by czasem ktoś na chodniku przed wejściem nie korzystał z sieci. Ewentualnie w niektórych hostelach można spotkać wyłączony SSID broadcast. Obecnie Spica nie będzie się w stanie połączyć z tak skonfigurowaną siecią (Android 2.1). W tym przypadku netbook jest o tyle dobry, że porządniejsze modele mają dwie dobre anteny podpięte pod kartę bezprzewodową oraz nie mają problemów z wyłączonym SSID broadcastem.

Czytanie PDF

Może ja jestem dziwny ale nie potrafię czytać dużych PDF (przewodniki, informacje o zabytkach) z mojego telefonu/ To źle kliknę, to przesunę lub oddalę w złym momencie. Dodatkowo wyświetlacz 3,2’ na dłuższa metę nie jest wygodny by czytać coś przez 1-2h.

Kontakt z światem

Ktoś zna jakaś fajną nakładkę na klawiaturę do Androida, by osoba z dużymi palcami mogła łatwiej pisać maile, sms, komunikaty, etc?

Skype

Obecnie klient Skype jest płatny i nie do końca działa tak jak zwykły klient na komputerze/laptopie.

Pisanie notatek z podróży.

Niestety pisanie dłuższego tekstu ( 1-2 strony) na Spicy jest strasznie męczące i wymaga poprawy wielu literówek. Aplikacje do pisania notatek i obsługi WordPressu istnieją!

Bateria

Jeśli mocno korzystamy z funkcji telefonu, Wifi, Mp3, czytnika PDF to bateria wytrzyma może 1-2 dni. W przypadku hosteli ładowanie telefonu w pokoju może być trudne, bo zazwyczaj na 8-12 osobowy pokój przypadają nam 3-4 gniazdka z zasilaniem. Dlatego posiadanie netbooka w celu korzystania z dodatkowych aplikacji może być przydatne, w końcu to dodatkowe 7-8 godzin na baterii.

Hmm, to chyba wszystkie problemy z którymi się borykałem podczas mojego krótkiego wypadu na południe. Jak widać, udało mi się wrócić czyli jednak telefon potrafił zrealizować potrzebne mi funkcje. Jednak ergonomia tego rozwiązania pozostania wiele do życzenia, szczególnie gdy chcemy coś zrobić szybko. Jedynym plusem nie brania netbooka jest trochę lżejszy bagaż i mniejszy stres gdy nas ktoś będzie chciał obrobić podczas nocy na plaży w Barcelonie czy drzemki w pociągu.


Tekst ten nie powstał by ponarzekać na telefony z Androidem. Chciałem tylko ukazać kilka sytuacji, w których netbook może być przydatny. Z samego telefonu, przepraszam PDA, jestem zadowolony. Ma parę wad ale da się z nimi żyć.

Categories: Ogólne, Telefony Tags:

Pdcbdkw :]

June 18th, 2010 No comments

Dziś ministerstwo sprawiedliwości udostępniło dostęp do Centralnej Bazy Danych Ksiąg Wieczystych Link. Księgi wieczyste są dostępne poprzez prostą wyszukiwarkę działającą po HTTP nie HTTPS:/ Dodatkowo do wyszukania księgi wystarczy wpisać numer księgi oraz słowo z captcha. Działanie systemu można sprawdzić w prosty sposób:

  1. Odpal google.pl
  2. Wpisz w google identyfikator jednego z Sądów np. “KR1P”
  3. Przekopiuj wyszukany numer (ten po slashu) do wyszukiwarki ksiąg
  4. Wpisz informacje z captchy i kliknij szukaj:)
Categories: Ogólne Tags:

FakeRaid :]

May 15th, 2010 No comments

Producenci płyt głównych coraz częściej implementują w swoich płytach możliwość tworzenia FakeRaidu. Ostatnio zaopatrzyłem się w komputer stacjonarny i przez pewnie okres czasu udało mi się przetestować FakeRaid, szczególnie jego niezawodność.

Na początku po zakupie pierwszej płyty głównej spiąłem wszystko w Raid1. W celach testowych zainstalowałem system, oprogramowanie, etc. Po kilku dniach zapragnąłem zmienić układ chłodzenia procesora. Niestety nowy wentylator wymagał wykręcenia płyty głównej. Po zmianie mocowania chłodzenia do procesora włożyłem płytę główną, złożyłem komputer w całość i uruchomiłem. Jak się okazało płyta Asusa po wyjęciu z obudowy jakimś cudem stwierdziła, że jest nowa i wróciła do domyślnych ustawień. Jeszcze przed startem biosu wiedziałem, że trzeba zmienić tryb w jakim działają złącza SATA na Raid. Niestety po ponownym uruchomieniu raid1 został poprawnie wykryty przez komputer, tzn. występowała  odbudowa. Niestety system nie wstał:( Szybkie próby naprawy systemu za pomocą bootrec i kreatora naprawy nie przyniosły pozytywnego skutku.

Po  tygodniu z kilku powodów zmieniłem płytę główną z Asusa na Gygabita. Po zmianie płyty wymagana była budowa nowego mirrora i instalacja nowego systemu. Oczywiście nawet przez myśl mi nie przeszło, że wszystko zadziała bez reinstalacji systemu :] Przez kolejny tydzień często zmieniałem dyski między różnymi portami SATA co często kończyło się ponowną instalacją całego systemu.

Po dwutygodniowej zabawie postanowiłem zrobić te same roszady za pomocą raidu systemowego. Po zainstalowaniu Windows 7 przyłączyłem jeden wolumin raid0 i jeden raid1 na tych samych dyskach.  Po tygodniu użytkowania nie zauważam żadnej różnicy między raidem realizowanym tylko przez system a fakeRaidem, który też częściowo jest wykonywany przez system. Tzn. właściwie jest jedna różnica:)  W przypadku stripingu wydajność spadła jednak jest to spowodowane dołożeniem kilku innych partycji w innej konfiguracji:]

Podczas ostatniego tygodnia zdarzyło mi się przepiąć oba dyski na zupełnie inną płytę, zmieniać porty do których były podpięte. Jak na razie nie zdarzyła się sytuacja, w której system powiedziałby “Przepraszam ale nie mogę się uruchomić” :> Raz wymagana była odbudowa mirrora jednak sytuacja ta nie uszkodziła systemu. Chodził on wolniej przez klika godzin jednak potem wrócił do siebie.

Zatem jeśli planujesz instalacje FakeRaidu to warto się nad tym zastanowić, szczególnie gdy często zmieniasz konfiguracje sprzętową komputera.

Categories: Ogólne, Sprzęt, Windows 7 Tags:

Inbox Zero cd.

March 20th, 2010 No comments

W czerwcu pisałem o ciekawym sposobie utrzymywania skrzynki pocztowej w ryzach:) Po niecałym roku używania postanowiłem napisać kilka zdań podsumowania.

Podsumowanie:

  • Systematyczność jest chyba najważniejszą cechą jaką trzeba posiąść przy tej metodzie. Jeśli w jakiś dzień odpuścisz sobie usunięcie jakiegoś zbędnego maila, to z kolejnym dniem takich wiadomości pojawi się więcej. Po tygodniu można powiedzieć, że zamiast mieć pustą skrzynkę masz tonę wiadomość w głównym folderze.
  • Konsekwencja - czasem są tematy które trudno gdzieś zakwalifikować, zdarzają się sytuacje, w których najchętniej podzieliłbym folder To Do na 10 mniejszych (dziś, na wczoraj, na przed wczoraj…) Niestety jeśli zakładałeś, że chcesz uprościć skrzynkę to przez takie podziały możesz szybko wrócić do starej struktury katalogów.
  • Wydajność – Kiedyś przy 4-7GB profilach narzekałem na wydajność, dziś ani Outlook ani Thunderbird nie zamula mi sprzętu. Archiwum zajmuje raptem 1GB a główna skrzynka jakieś 10-50MB:)
  • Czas/ efektywność –Na początku bałem się, że przenoszenie wszystkiego do odpowiednich folderów, decydowanie o tym czy daną wiadomość zarchiwizować czy usunąć będzie zajmować mi sporo czasu. Po tych kilku miesiącach mogę powiedzieć, że inbox zero jest idealną metodą. Bardzo rzadko zdarza się bym komuś nie odpowiedział na mail w przeciągu jednego dnia roboczego, nie zdarza mi się pomijać maili, które gdzieś się zawieruszyły, nie pytam ludzi kiedy wysłali wiadomość by móc ją odszukać w tonie zbędnego śmiecia. Poznałem dodatkowe mechanizmy Outlooka, które jeszcze bardziej ułatwiają pracę.
  • Flagi – Outlook ma możliwość dodania flagi monitorującej do wiadomości, tak więc jeśli przenosisz wiadomość do folderu To Do warto na taką wiadomość narzucić odpowiednia flagę. Dzięki temu nie musisz cały czas zaglądać do folderu To Do.
  • Foldery ulubione – kiedyś denerwowała mnie spora ilość folderów, które generuje Outlook po założeniu skrzynki (wysłane, robocze, kosz, archiwum, itd.) Jeśli ktoś pracuje na 15 calowym ekranie to ilość tych folderów nie mieści się w jednym oknie i trzeba używać scrolla by kontrolować wszystkie foldery. Od pewnego czasu przerzuciłem się na foldery ulubione, które znacząco minimalizują ilość widocznych folderów.
Categories: Ogólne, Ten inny świat Tags:

I jak tutaj przetestować uaktualnienie.

August 27th, 2009 No comments

Ehh, jak to zwykle bywa przymierzyłem się do instalacji SP2 na jednej z produkcyjnych maszyn. Na początku testy na maszynach wirtualnych z podobnymi usługami. Wszystko przechodzi bez problemu. Skoro udało się na jednej, przeszło też na drugiej to kolej na uaktualnienie jednego z serwerów produkcyjnych. Aby nie powodować przestojów wstałem sobie wcześnie i na 7.00 byłem już w pracy. Szybkie odpalenie instalacji i zrobienie kawy. Dobiega 8.00 Instalator SP2 zamyka system. Ponowne uruchomienie Stage 1 –20 minut, Stage 2 – 30 minut, Stage 3 –40 minut. Dobiega 9.30 – trochę nerwowa sytuacja, powoli dzwonią telefony. Nagle Stage 3 of 3 100% Complete. Człowiek zadowolony zasiada przy konsoli by sprawdzić czy wszystko działa poprawnie a tutaj nagle komunikat: Service Pack didn’t install. Reverting changes ??:/ Godzina 11 cofanie zmian trwa i ciekawe czy się dziś skończy. Na szczęście system podniósł odpowiednie usługi i telefony ucichły. Teraz przypominają mi się komunikaty jak aktualizowałem sobie Linuxa, masa przewijającego się tekstu. Zawsze zastanawiałem się dlaczego nie zrobią paska postępu i nie wrzucą komunikatów w jakieś ukryte okno. Teraz chciałbym zobaczyć, zamiast “ Service Pack didn’t install. Reverting changes.”, przewijające sie tony tekstu, które jasno wskazywały, że instalator nadal pracuje a nie tylko rusza ładnym kółkiem:(

Categories: Ogólne Tags:

Going Three Levels Beyond Kernel Rootkits

July 19th, 2009 No comments

Hmm już prawie czwarta nad ranem. Tak to jest jak się rzuci kawę, przynajmniej na jakiś czas. Siedząc od paru godzin przy jasnej matrycy trafiłem na dość ciekawy wywiad z Joanna Rutkowską. W sumie można sobie na spokojnie przeczytać w sobotni wieczór. Porusza on tematykę bezpieczeństwa systemów.

Categories: Ogólne Tags:

Skrzynka pocztowa to nie magazyn.

June 12th, 2009 2 comments

 

Od pewnego czasu szukałem jakiejś sensownej metody na ogarnięcie moich skrzynek pocztowych. Jakieś trzy lata temu większość maili kasowałem, jedynie te naprawdę ważne powoli i systematycznie zapisywałem w różnych folderach. Z biegiem czasu zapisywałem się na różne fora, dodawałem swoje adresy mailowe do różnego rodzaju newsletterów. Aktualnie utrzymuje trzy skrzynki mailowe:

- prywatna

- firmowa

- luźna – tutaj lądują wszelkiego rodzaju maile z pewnych portali, na które dopiero się zapisałem lub chwilowo odwiedzam i nie wiem czy w przyszłości będę odwiedzał.

Każda z wyżej wymienionych skrzynek posiadała około 20-30 folderów. Na każdy folder był nałożony jeden lub nawet kilka filtrów. W gruncie rzeczy codziennie musiałem przeglądnąć około 20-35 folderów by przeczytać i odhaczyć każdą wiadomość (sick!). Folder z profilem Thunderbirda zajmował około 4,5GB! Od pewnego czasu każde porządkowanie skrzynek trwało bardzo długo. Program pocztowy mielił po dysku w poszukiwaniu odłożonych maili. Przejście przez każdy filtr poczty trwało dość długo. W pewnym momencie stwierdziłem, że dość tego.

Porządki podejście pierwsze.

Na samym początku zabrałem się za porządki które polegały na prostej operacji wyłączenia części filtrów i przeniesienia sporej ilości folderów do wspólnego folderu Archiwum. Po około 15 minutach jedna z skrzynek zaczęła wyglądać już bardziej normalnie.

clip_image001[4]

Z początku myślałem, że jest to idealne rozwiązanie. Nowe wiadomości w głównym folderze Odebrane lub w drodze wyjątku w paru folderach, które wydawały mi się niezbędne. W archiwum miałem ładnie pogrupowane stare maile. Wydawało mi się, że problem rozwiązany:D Jednak jak się okazało, ręczne przenoszenie maili do archiwum było bardzo czasochłonne. Potem okazało się, że wiele razy miałem dylemat gdzie zakwalifikować dany mail. Czy jest to ważny mail z jakiejś strony czy może tylko link?? Czy faktura ma leżeć w Sklepach internetowych czy może w Różnych Załącznikach. Dodatkowoz katalogu odebrane nie usunąłem 6 folderów, która nadal co pewien czas musiałem przeglądać.

 

 

 

Porządki podejście drugie.

Opis

Trochę pogooglowałem i znalazłem opis starej ale sprawdzonej metody zarządzania skrzynką pocztową. Nazywa się ona Inbox Zero i można o niej poczytać na blogu 43folder lub obejrzeć wykład autora w/w bloga:

Po poświęceniu jednej godzinny już wiedziałem jak dostosować swoją skrzynkę :) W skrócie można powiedzieć, że trzeba dążyć do tego by mieć pustą skrzynkę pocztową:)

 
Wykonanie

 

1. Inbox ma być pusty lub prawie pusty. Łatwo powiedzieć trudniej zrobić, jak mogę wyrzucić tyle folderów, przecież utonę w mailach, których będę miał pełno w głównym folderze skrzynki:/ Na początku myślałem, że to nie możliwe. Po kilku minutach przemyśleń i przeglądania różnych folderów stwierdziłem, że 70% informacji to zdezaktualizowane wiadomości, które zapychają mi miejsce. Poniżej kilka przykładów folderów, które były zbędne:

  • Allegro – folder w którym przechowywałem wszystkie wiadomości z allegro. W sumie folder zawiera masę informacji, które mogę znaleźć w swoim profilu na stronie allegro. Skoro informacje o pomyślnie zakończonych transakcjach, komentarzach mam na stronie allegro to po co je przechowywać w drugim miejscu. Czy jest to dla mnie konieczne? Raczej nie, tak samo jak nie jest mi potrzebne przechowywanie informacji o promocjach z 2006 czy 2007 roku. Do usunięcia.
  • Grupy dyskusyjne – folder, który po prostu puchnie. Był czas gdy miałem w nim jakieś 2000 maili w tym 30% była nieprzeczytana. Skoro nie mam czasu czytać grup dyskusyjnych czy aby jest sens  w nich uczestniczyć i kazać sobie przysyłać powiadomienia?? Jeśli jakaś grupa mnie bardzo interesuje ale nie mam czasu jej czytać co 5 minut czy aby nie lepiej zamówić wieczorną wiadomość zbiorczą, którą przeczytam koło godziny 18-19 lub wyrzucę do kosza. Klient poczty nie będzie mi co chwile pokazywał nowych maili co skutkuje mniejszą ilością przerwań w mojej pracy. Do usunięcia, zmian polityki otrzymywania maili.
  • It-Flow.pl – folder zawierał informacje dotyczące mojego blogu. W folderze leżało jakieś 100 wiadomości, które po 30 dniach były kasowane. Przechowywałem tam powiadomienia o nowych komentarzach oraz o nowo zarejestrowanych użytkownikach. Skoro te informacje czyta się tylko raz a potem i tak sprawdza się je na blogu czy aby na pewno muszę je przechowywać? Raczej nie. Do usunięcia.
  • Biuletyny – skoro nie udało mi się przeczytać jakiegoś biuletynu z grudnia 2008, czy aby muszę o nim przechowywać info?? Czy nie prościej wejść na stronę technetu i pobrać zaległy numer lub przeczytać go online? Do usunięcia.
  • Różne załącznik – Ciekawy folder, przechowywałem w nim ~ 1GB załączników ( prezentacje, dokumenty):( Przecież program pocztowy to nie jest archiwizator dokumentów. Dużo lepiej je zapisać na dysku i robić z tego co pewnie czas kopie zapasowe.  Do usunięcia a załączniki jeśli wartościowe zapisać na dysku.
  • Podróże, zdjęcia – Kolejny folder, który wrzuciłem po to by w jednym miejscu przechowywać maile z zdjęciami od znajomych( ~1GB ):/ Potem się człowiek dziwi, że program pocztowy zamula dysk :/ Zdjęcia pobrać na dysk, zindeksować programem do katalogowania fotek za pomocą tagów a sam folder do usunięcia.
  • Spotkania i imprezy – tutaj miałem jakieś 250 maili z informacjami o odbytych imprezach (newsy, potwierdzenia rejestracji, etc). Nie po to instalowałem PIN, żeby takie informacje trzymać w kliencie pocztowym. Jeśli zapisuje się na spotkanie to od teraz wrzucam je do kalendarza, a następnie usuwam mail. Do usunięcia.
  • Praca i inne foldery z nią związane – czasem na  prywatną skrzynkę dostaje maile z pracy. Od teraz segreguje je trochę inaczej. Postaram się opisać w następnym akapicie. Do usunięcia
  • Strony ważne – folder, który chyba utworzyłem nie myśląc logicznie. Wstyd się przyznać ale przetrzymywałem w nim informacje o kontach i hasłach do stron i portali, które uważałem za mało ważne (sick!) Raz na zawsze wbiłem sobie do głowy: Masz KeePass do przechowywania haseł firmowych więc zrób osobną bazę i przechowuj na szyfrowanym dysku całą bazę haseł. Nie wiem jak mogłem zapomnieć, że programy pocztowe raczej nie zabezpieczają już pobranych wiadomości. Ma do nich dostęp każdy, kto ma dostęp do mojego komputera. Mogę się pocieszyć tym, że nie używałem IMAP i moje wiadomości nie były przechowywane na serwerze pocztowym. Folder do usunięcia wszelkie hasła jak najszybciej przepisywać do odpowiedniego programu, a wiadomości jak najszybciej trwale kasować.

2. Archiwum to nie biblioteka, nie należy katalogować wszystkich wiadomości wedle treści w osobnych folderach. Po tygodniu pracy z Archiwum, które jest podzielone na katalogi mogę powiedzieć, że przenoszenie do niego maili jest kłopotliwe. Wyszukiwanie wcale nie działa lepiej. Jeśli, będę miał potrzebę odszukania wiadomości, to na pewno szybciej zrobię to poprzez wpisanie odpowiedniej frazy w wyszukiwarce bez wcześniejszego wybierania odpowiedniego folderu:) W moim przypadku pozostawiłem sobie tylko jeden folder (potwierdzenia) aby szybko wyszukać specjalne informacje. Podejrzewam, że po kilku tygodniach z niego zrezygnuje.

3.  To do – zamiast przechowywać maile od ludzi z prośbami o wykonanie tego czy owego, wykorzystałem wtyczkę Lightning i za pomocą kilku kliknięć przekształcam maile w zadania, które leżą sobie i czekają na wykonanie. Działa to o niebo lepiej, jeśli coś leży za długo dostaje przypomnienie, łatwo mogę takie zadanie zakończyć.

4. Przekierowania -  Czasem ktoś prosi nas o wykonanie czegoś co nie należy do naszej działki. Bardzo często zdarza mi się takie zadanie przekazać komu innemu. Aby zmonitorować postęp i odpowiedzieć autorowi przenoszę sobie kopie takiej wiadomości do folderu Przekierowane i w zależności od potrzeb sprawdzam ten folder raz na 2-3 godziny, dzień lub tydzień. Jeśli zadanie zostało rozwiązane przez kogoś innego to mail ląduje do kosza lub archiwum jeśli uznam to za stosowne.

5. Do sprawdzenia – Czasem  podczas pracy dostaję różnego rodzaju maile, na które muszę poświęcić więcej wolnego czasu. Aby takie informacje nie zalegały w skrzynce utworzyłem sobie na nie osobny folder (Do sprawdzenia), który staram się opróżnić przed końcem dnia.

 

Podsumowanie

Po około 2h udało mi się okiełznać skrzynkę prywatną. W sumie od kilku dni staram się pracować zgodnie z zasadami, które przyjąłem. Jak na razie zauważam same plusy metody Inbox Zero:

  • Nareszcie przeglądanie poczty zajmuje mi relatywnie małą ilość czasu.
  • W mojej skrzynce nie mam kilkunastu folderów przy których mam numerki (20), (368), (10)
  • Wreszcie w pełni zacząłem wykorzystywać KeePass’a.
  • Thunderbird zaczął działać znacznie szybciej.
  • Skrzynka nie zajmuje już 2GB tylko 50 mb :D
  • Wreszcie wiem gdzie mam wszystkie zdjęcia i dokumenty, nie muszę się zastanawiać czy zdjęcia od Kowalskiego leżą na dysku czy może w programie pocztowym:)

 

Aktualnie staram się doprowadzić do takiego samego stanu pozostałe dwie skrzynki. Za parę tygodni postaram się opisać nowe wady i zalety metody Inbox Zero.

P.S.

Nie twierdze, że ta metoda jest dla każdego. Mnie ona znacznie ułatwiła życie jeśli znacie jakieś negatywne cechy tej metody to zapraszam do komentarzy:)

Categories: Ogólne Tags:

Wyczajka.

April 15th, 2009 2 comments

Kiedyś czytałem o portalu, który w Stanach za odpłatą oferuję wyszukiwanie informacji o podanych przez nas osobach. System był dość ciekawy bo potrafił szperać po portalach społecznościowych, grupa dyskusyjnych, wyszukiwarkach, książkach telefonicznych, etc. Po pewnym czasie zastanawiałem się jak mogło by to wyglądać u nas:) Jak się okazało Polacy nie gęsi i ….. swoją wyszukiwarkę a raczej wyczaję mają. Wchodząc na Wyczajkę możemy za jednym zamachem przeszukać:

- Naszą-Klasę

- Golden-Line

- Profeo

- Youtube

- Google

- i kilka innych portali

Ostatnio dzwoniąc do pomocy Dell dostałem imię i nazwisko pewnej konsultantki z którą musiałem się skontaktować. Jak się szybko okazało w całym zamieszaniu zapomniałem zapytać o numer telefonu:( Na stronie Dell nic nie znalazłem. W Google setka wyników, których nie chciało mi się filtrować a drugi raz do Dell nie udało mi się dodzwonić. Po kilku minutach spróbowałem “wyczaić” podaną mi osobę. Jak się okazało w danych kontaktowych znalazłem numer telefonu i po kilku minutach rozmawiałem z odpowiednią konsultantką.

Teraz siedząc już na spokojnie, po przeczytaniu kilku wpisów na blogu Tomka Onyszki zacząłem się zastanawiać do jakich celów można by to wykorzystać:)

Ciekawy jestem czy ewentualnie kiedy takie wyszukiwarki zostaną nawiedzone przez boty :)

Swoją drogą za pomocą takich zabawek można zobaczyć jak bardzo jesteśmy anonimowi w Internecie oraz ile informacji może o nas wyciągnąć przeciętny Kowalski.

Categories: Ogólne Tags:

Instalacja Windows 7 z dysk usb.

January 11th, 2009 No comments

Wczoraj, właściwie dziś pobrałem iso z nowym systemem. Jak to zwykle bywa chciałem na noc włączyć instalacje, jednak zapomniałem kupić pustą płytę DVD. O godzinie drugiej nad ranem postało mi tylko pomęczyć się z instalacją z dysku USB.

Instalacja przeprowadzana z 4GB pendrive scandisk cruzer.

Przygotowanie pendrive jest dość proste i wykonuje się za pomocą programu diskpart. Po włączeniu tego programu należy za pomocą komendy list disk sprawdzić jak jest nazwany nasz pendrak, u mnie nazywa się disk 1. Potem w programie diskpart wpisujemy poniższą wiązankę:

diskpart 
select disk 1 
clean 
create partition primary 
select partition 1 
active 
format fs=fat32 
assign 
exit

Po przygotowaniu dysku należy skopiować wszystkie pliki z obrazu iso na dysk usb. Można to wykonać za pomocą komendy xcopy. W moim przypadku wyglądało to tak :

xcopy G:\*.* /s/e/f H:\

Gdzie obraz iso był zamontowany pod literą G a pendrak pod literą H.

Po zakończeniu kopiowania można uruchomić ponownie komputer i w opcjach biosu wybrać ładowanie z dysku usb. Instalacja przebiega bezproblemowo.

Categories: Ogólne Tags:

MSI U115 Hybrid

January 5th, 2009 9 comments

Czyli coś dla ludzi mobilnych.

Jak każdy wie netbooki zadomowiły się już na rynku. Coraz więcej firm zaczyna zwracać uwagę na tą mobilną cześć rynku komputerowego. Około 29 grudnia jeden z liderów produkujących netbooki, firma MSI, wypuściła nowy model U115 Hybrid. Model ten posiada dwa rodzaje dysków:

  1. SSD 8/16 GB
  2. SATA 120GB 2,5’’

Jest to dość ciekawe rozwiązanie, ponieważ na mały dysk SSD instalujemy system ( w tym przypadku jest to Windows XP, czyli jakieś 2-3 GB) a drugi dysk służy nam jako miejsce na dokumenty, muzykę, filmy, etc. Dzięki temu rozwiązaniu możemy znacznie przyspieszyć działanie systemu.

Pudełko wygląda tak:

081229_2

Poniżej specyfikacja tego cuda:

Processor
Intel® Atom™ Processor Z530 (1.60GHz)

Operation System
Genuine Windows® XP Home

Chipset
Intel® Poulsbo US15W

Memory
DDR2 533MHz , 1 GB (By module only) (Chipset support to 2GB)

LCD
10″ 1024×600 LCD Panel

Storage
1. 120Gb/160Gb HDD 2.5” ( SATA)

2. 8Gb/16Gb SSD

Card reader
4 in 1 (XD/SD/MMC/Memory Stick)

Webcam
2.0 M Webcam

I/O
D-sub x 1 , USB 2.0 x 3 , Mic-in , Headphone, RJ45

Battery
3 cells? / 6 cells ( option)

Wireless
802.11b/g/n, 802.11b/g, Bluetooth V2.0EDR (option)

Webcam
1.3 M / 2.0M?? (Option)

Sound
2 speakers

Dimension
260*180*19-31.5mm

Weight
~1.0 Kg (including 3 cells battery)

Więcej o tym gadżecie można poczytać na stronie firmy MSI, miłej lektury.

Jeśli Windows 7 będzie lżejszy od Visty to na takim dysku SSD będzie śmigał, że aż miło:)

Categories: Ogólne Tags: