Archive

Archive for the ‘Komercja’ Category

Lifting stron Microsoftu

May 25th, 2010 No comments

Nie wiem czy tylko mi się wydaje czy Microsoft zaczął dbać o ujednolicanie i przejrzystość swoich stron?

Od pewnego czasu zaczynam dostrzegać coraz to większą agregację wszystkiego w jednym miejscu. Dla przykładu Technet, niby strona dla specjalistów a jeszcze rok lub dwa lata temu nawet specjaliści nie potrafili się tam odnaleźć :] Do wyszukiwania w bazie wiedzy zazwyczaj wykorzystywało się zapytanie u konkurencji (szukanyTekst insite:technet.microsoft.com).

Obecnie strona stała się bardziej przejrzysta, pojawił się blogroll, videoroll. Prawe i lewe menu zawiera wszystkie niezbędne informacje (lista produktów, security news, etc.). Trochę wcześniej pojawiło się jedno globalne forum dla większości produktów MS. Teraz przy okazji przeglądania blogów dostrzegłem wiki. Do tego zaktualizowano platformę blogów, na której starają się pisać ludzie pracujący i związani z Microsoftem. Przy aktualizacji zadbano by sosób ułożenia belek menu, rozmiar stron został upodobniony do witryny technetu. 

Podobne zmiany można zauważyć na stronie MSDN. Miejmy nadzieję, że tak już zostanie i będzie tylko lepiej.

Categories: Komercja Tags:

Z cyklu konsola nie gryzie: Gdzie ten ogon.

January 13th, 2010 No comments

Cztery lata używania systemów innych niż Windows odbijają dość mocne znamię :) Szczególnie gdy ktoś przez spory okres czasu bardziej zaprzyjaźniał się z konsolą niż z X-ami. Mimo iż od około trzech lat cały czas zaprzyjaźniam się z “oknami” to nadal zdarza mi się korzystać z wiersza poleceń.

Tak, w systemach Windows jest coś takiego jak wiersz poleceń. Microsoft wypuszczał i wypuszcza masę narzędzi ułatwiających pracę w konsoli. Cześć z tych narzędzi nie jest domyślnie instalowana w systemie dlatego wiele osób nie wie o ich istnieniu.

Ostatnimi czasy spotkałem się z kilkoma pytaniami od studentów i znajomych, które dotyczyły  odpowiednika unixowej komendy tail. W przypadku systemów Windows Server do 2003 i systemów klienckich do Windows XP sprawa była dość prosta. Wystarczyło pobrać  Windows Resource Kit Tools. Po zainstalowaniu i uaktualnieniu ścieżki Path o odpowiednie wpisy można było korzystać z komendy tail.

image

Jedynym minusem tej komendy jest brak możliwości definiowania ilości wierszy, które mają zostać wyświetlone.  Opcja –f działa bardzo dobrze i poprawnie wyświetla informacje dopisywane do pliku.

A co z Windows Server 2008, Vista i 7?

W tych systemach te same czynności możemy wykonać za pomocą powłoki Powershell.

Odpowiednikiem komendy tail –f nazwa_pliku jest Get-Content nazwa_pliku –wait.

image

Co ciekawe da się też wyświetlać określoną ilość linii: Get-Content nazwa_pliku | select -last 2.

clip_image001

Jak widać osoby które lubią konsole wcale nie mogą narzekać na brak poleceń i możliwości jej wykorzystania. Owszem bazowy asortyment poleceń nie jest duży jednak można go rozszerzyć za pomocą dodatkowych paczek, powłok i programików z rożnych stron.

Dlaczego Office 2007/2010 “psuje” pliki ODS.

January 11th, 2010 No comments

Jeśli ktoś planuje instalacje Office 2007 z SP2 dla pełnego wsparcia ODF to polecam dodatkowo zainstalować dodatek Sun’a. Jak na razie Office 2007 jak i 2010 nie wspiera standardu ODF 1.2. Standard ten aktualnie jest w końcowej fazie zatwierdzania przez OASIS.

Z tego co udało mi się wyczytać na blogu Doug’a Mahugh’a Microsoft nie ma planów wprowadzenia obsługi nowej wersji otwartego formatu przed jego ostatecznym zatwierdzeniem. Jest to trochę irytujące dlatego, że ODF 1.0 czy 1.1 nie zawiera wzmianki o tym jak mają wyglądać formuły matematyczne. Czyli tak na chłopski rozum: Jeśli ktoś stworzy sobie jakąś funkcje np. SUM w OpenOffice i będzie próbował ja odczytać w Office 2007/2010 to próba ta zakończy się niepowodzeniem. Btw. żeby nie było podobne problemy są między innymi pakietami biurowymi.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że zatwierdzenie ODF 1.2 nie zostanie przesunięte a Microsoft w miarę szybko wdroży pełne wsparcie dla nowej wersji standardu.

Swoją drogą taka ciekawostka: Jedne firmy wdrażają do swoich produktów standardy, które są jeszcze w tak zwanej formie “draft” (Cisco i draft 802.11n) a inne czekają do finalnej publikacji standardu. Nie wiem jak wy ale ja osobiście wolałbym mieć wsparcie niegotowego standardu niż wykorzystywać wtyczki firm trzecich.

PS. Oczywiście Office nie psuje plików w formacie ODF. Po prostu nie jest dostosowany do odczytywania informacji dorzuconych przez inne programy biurowe.

Dystrybucja kilku wersji pakietów Office na jeden sprzęt.

September 1st, 2009 3 comments

Jak to zwykle bywa w wakacje nadchodzi taki czas kiedy trzeba uaktualnić oprogramowanie. W wielu przypadkach operacja jest dość prosta:

  • ponowna instalacja
  • uaktualnienie

Czasem jednak poza uaktualnieniem oprogramowania wymagane jest utrzymanie starszej wersji aplikacji. W przypadku Office jest to jak najbardziej możliwe. Według MS wystarczy postępować zgodnie z KB928091. Dziś przekonałem się, że w tym dokumencie brakuje opisu sytuacji, w której:

  • chcemy zachować Office 2003
  • chcemy zainstalować Office 2007 Std
  • chcemy doinstalować Access 2007

Jeśli robimy to ręcznie to nie mam problemu; podczas instalacji Office 2007 i Access 2007 mamy pytanie czy nadpisać starsza wersje, doinstalować nowsza, nadpisać tylko wybrane. Jednak jeśli wykorzystujemy do dystrybucji SCCM lub GPO to musimy pamiętać by:

  • Podczas tworzenia pliku MSP zaznaczyć co chcemy nadpisać a czego nie,
  • podczas instalacji zachować odpowiednia kolejność (Office 2k3, 2k7, Access 2k7).

Jeśli wrzucimy instalacje (np. Task sequence w SCCM ) w kolejności Office 2k3, Access 2k7, Office 2k7 to:

  • instalator Access 2007 pozostawi nam na dysku Access 2003 i pozostałe komponenty Office 2003
  • instalator Office 2007 usunie nam z dysku World, PowerPointa, Excela 2k3 a Access 2003 pozostawi bez zmian.

 

Według MS dzieje się tak, ponieważ instalator pakietu Office  sprawdza co ma pozostawić tylko w przypadku pierwszej instalacji.  Co ciekawe podczas instalacji w odwrotnej kolejności instalator mimo wszystko sprawdza co usunąć a co zostawić.

Categories: Komercja, Oprogramowanie klienckie Tags:

SCCM – Gdzie moje polisy.

May 28th, 2009 No comments

Od około dwóch tygodni testuję SCCM 2007 R2. W skrócie sprawdzam czy uda mi się go dopasować do mojego aktualnego środowiska. Podczas testów napotykam na coraz to bardziej ciekawe problemy, wynikające z mojej ciekawości:)

Ostatnio przez kilka dni co parę godzin w logu aplikacji na klientach przewijał się błąd następującej treści:

Capt

W sumie błąd dość czytelny :) BITS próbuje coś ściągnąć ale mu się nie udaje :( Szkoda tylko, że nigdzie w tym wpisie nie ma hint’u czego nie można ściągnąć:( Jednak jak to zwykle bywa każdy klient, program z MS poza standardowymi (czasem mało mówiącymi) logami ma jeden lub kilka logów tekstowych, w których jest więcej informacji. W przypadku klienta SCCM logi te umieszczone są w %SYSTEMROOT%\System32\CCM\Logs.

Po pięciu minutach grzebania po logach znalazłem trochę więcej informacji w Policy-AgentLog:

instance of CCM_PolicyAgent_PolicyDownloadFailed
{
ClientID = "GUID:A8C15B18-491B-4D52-BEED-D2FF81B3CB04";
DateTime = "20090521083429.926000+000";
DownloadErrorInfo =
instance of CCM_BitsDownloadMethod_ErrorInfo
{
ErrorCode = 2147942402;
ErrorMessage = "BITS error: 'Unknown' Context: 'Unknown'";
};
DownloadMethod = "BITS";
DownloadSource = "http://SCCM-SERVER01.SCCM.LOCAL/SMS_MP/.sms_pol?DYD20001-DYD00005-44638712.7216_00";
PolicyNamespace = "\\\\SCCM-CLIENT2\\ROOT\\ccm\\policy\\Machine\\RequestedConfig";
PolicyPath = "CCM_Policy_Policy4.PolicyID=\"DYD20001-DYD00005-44638712\",
PolicySource=\"SMS:DYD\",PolicyVersion=\"7216.00\"";
ProcessID = 2020;
ThreadID = 2708;
}; 

 

Na samym początku nie mogłem zrozumieć dlaczego klient nie może pobrać tej polisy. Drugiego dnia wszystko stało się jasne:

image

Jak się okazało (patrz powyższy zrzut). Polisa, której klient nie mógł pobrać z serwera miała identyfikator DYD00005 (2), który jednoznacznie wskazywał na paczkę z FF.  Co ciekawe wersja paczki była kosmiczna =14761 (1). Przecież aż tak często  nie mogłem zmieniać paczki Firefoxa.   Okazało się, że podczas tworzenia pierwszej paczki, tak był to FireFox, ustawiłem by punkt dystrybucyjny był uaktualniany co 1 minutę:

image

Czyli mówiąc jaśniej. Serwer co minutę uaktualniał paczkę Firefoxa. Co pięć minut klient pobierał informacje o zmianach i nowych polisach. Paczka cały czas była rozgłaszana bo nie dałem ograniczenia czasowego. W wyniku czego klient pobrał sobie polisę, zainstalował Firefoxa i po 5 minutach już miał kolejną polisę dotyczącą zmian. Po otrzymaniu informacji, że są nowe polisy zaczynała się operacja pobierania. Nie wszystko w SCCM trwa szybko. W wyniku czego od czasu do czasu (+- 1-3h) klient próbował pobierać polisę, która chwilę wcześniej została usunięta i zastąpiona nową. Klient SCCM pozostawał w martwym punkcie więc generował wpis do dziennika zdarzeń.

Problem jest trywialny jednak dla osoby, która dopiero zaczyna z SCCM jest to ‘niezła zabawa’:) 

P.S.

Problem ten dał mi do myślenia i teraz każdą dystrybucję pakietu staram się zaplanować i nie włączać nadmiarowych opcji.

Windows XP Mode – Państwo w państwie.

May 7th, 2009 2 comments

Wczoraj zainstalowałem Windows XP Mode beta. Po krótkim użytkowaniu nowego dodatku nasunęło mi się kilka wniosków. Na samym początku byłem dość pozytywnie nastawiony na nowy  pomysł programistów MS. Kiedyś trzeba zerwać z wsteczną kompatybilnością systemu, a wirtualizacja może tą operacje przyśpieszyć. Jednak po zainstalowaniu XP Mode zauważyłem kilka niedociągnięć, które według mnie mogą utrudnić wdrożenie tego dodatku w firmach.

Windows XP Mode to tak naprawdę maszyna wirtualna z XP, który jest troszkę przycięty. Po instalacji należy pamiętać, że w XP działamy na koncie administratora. Po  zmianie polis oraz dodaniu użytkowników ograniczonych da się zalogować do wirtualnego systemu bez uprawnień administracyjnych. Trochę szkoda, że jest to tak skomplikowane bo w sumie będzie to raczej standardowa operacja post instalacyjna.  Zostawienie użytkownikowi praw administracyjnych w wirtualnym systemie mogło by się skończyć niezbyt dobrze:>

Nasza maszynka wirtualna jest wypuszczana na świat przez wirtualny NAT. Aby w pełni zagwarantować bezpieczeństwo systemu trzeba pamiętać o regularnych aktualizacjach. W sumie to można taki system podpiąć pod WSUSa. Poza uaktualnieniami trzeba będzie zadbać o jakiś program antywirusowy. No chyba, że powstanie oprogramowanie, które z systemu gospodarza będzie potrafiło skanować system gościa (w co wątpię).

Aby ułatwić sobie zarządzanie wirtualnym systemem można go podpiąć do naszej domeny, wydzielić osobne OU i narzucić odpowiednie polityki. Nie wiem czy EULA produktu na to pozwala (trzeba będzie przeczytać). Jeśli taka operacja będzie wchodzić w grę ciekawe jak zmieni się czas administracji środowiskiem.

Trochę więcej zasobów. Niby nie wiele bo 256RAM, 1GB na dysku jednak co się stanie jak XP będzie musiał pociągnąć duże aplikacje?

Wydaje mi się, że XP Mode jest raczej dedykowany do kilku stanowisk w firmie na których jesteśmy zmuszeni wykorzystać stare oprogramowanie. Administratorzy raczej odpuszczą sobie instalowanie tego dodatku na każdym stanowisku. Jeśli dodatek będzie tylko na kilku stanowiskach to zarządzanie i utrzymanie wirtualnego XP może okazać się nieopłacalne. W wyniku czego administratorzy o wirtualnym systemie zapomną a użytkownicy i sztuczna inteligencja z Japonii zrobi sobie w nim wolną amerykankę:)

 

P.S. Czy ktoś z was zastanawiał się jakie będą koszty utrzymywania takich wirtualnych XP w firmach? Ile dodatkowych licencji na oprogramowanie wspomagające zarządzanie systemami (Antywirus, monitoring, etc) trzeba będzie zakupić?

Categories: Komercja, Windows 7 Tags:

Pozytywne zaskoczenie.

February 22nd, 2009 No comments

Ostatnio na blogu zrobiło się dość cicho, tak jakoś nie miałem sił by cokolwiek napisać przez prawie trzy tygodnie. Aktualnie jednak uporałem się już z kilkoma większymi mniejszymi sprawami i mam nadzieję, że wpisy zaczną się pojawiać częściej:)

Jedną z tych większych spraw było pisanie pracy inżynierskiej i to właśnie przy jej pisaniu zostałem pozytywnie zaskoczony z strony firmy Rocket Division. Firma ta stworzyła takie małe narzędzie Starwind iSCSI Target, który odpowiada za wystawienie zasobów iSCSI. Funkcjonalność, która mnie interesowała jest płatna dlatego ściągnąłem sobie trial. Jak to zwykle bywa pracy nie pisze się w 14-30 dni tylko trochę dłużej. Po trzydziestu dniach kiedy zacząłem składać wszystkie puzzle w jeden obrazek okazało się, że program wygasł.

Po kilku godzinach miałem trzy opcje do wyboru:

  • reinstalacja głównego kontrolera z programem StarWind – niestety nie miałem snapshotu z przed instalacji programu :( Proces instalacji może i krótki ale komu by się chciało:)
  • ściągnięcie czegoś co obejdzie zabezpieczenia – wszystko fajnie jednak nie po to staram się utrzymywać legalne oprogramowanie, żeby teraz nagle szukać cracka.
  • napisanie do firmy o dodatkową licencje:)

 

Po kilku chwilach miałem już wyskrobany mail do firmy Rocket Division, w którym napisałem do czego wykorzystuje ich program oraz grzecznie zapytałem czy mogę dostać licencje na dodatkowe 30-60 dni:) Po paru dniach dostałem odpowiedź od jednego z pracowników ( nie wiem czy nawet nie CEO :) . Po następnych pięciu godzinach Pani z działu wsparcia przysłała mi licencje ważną do końca marca:)

Tak więc mam kolejny argument w rozmowach z znajomymi , że można być legalnym. Bardzo często wśród studentów panuje stwierdzenie, że jak projekt trzeba zrobić w programie za $$$, to można ściągnąć specjalną “studencką wersje”. Jednak czy nie lepiej wcześniej spróbować napisać do firmy z prośbą o klucz na określony czas? 

 

PS.

Podejrzewam, że duże firmy mogą nas zbyć dość szybko lub odpowiedzieć dopiero po 2-3 tygodniach, jednak mimo wszystko polecam spróbować:)

Categories: Komercja Tags:

Dlaczego firmy wybierają Internet Explorer.

January 8th, 2009 4 comments

Wielu z was się dziwi, że jak można używać IE w firmach. Wbrew powszechnej opinii IE jest przeglądarką, którą chyba najbardziej lubią administratorzy Windows. W przeciwieństwie do konkurencji IE może być zarządzane za pomocą Group Policy. Dzięki czemu w łatwy sposób można sobie wypuścić jedne ustawienia dla określonego grona użytkowników lub grupy komputerów. W skrócie chcesz coś zablokować w IE, chcesz ograniczyć możliwość instalacji określonych wtyczek, chciałbyś by w dziale marketingu otwierała się inna strona niż w dziale IT? To wszystko możesz zrobić z jednego miejsca i nie musisz biegać po kilkuset komputerach cały dzień.

Kolejną ważną rzeczą o jaką dba Microsoft to sposób aktualizacji jego programów. Wszystkie aktualizacje Internet Explorera są dostępne przez Windows Update, ba nawet kolejne wersje IE pojawiają się w WU. Jeśli dodatkowo zainstalujemy sobie Windows Server Update Services, to mamy możliwość ściągnięcia aktualizacji do IE w jedno miejsce i stamtąd dystrybuować je na systemy końcowe. Jeśli jakaś poprawka jest niekorzystna dla naszej firmy istnieje możliwość jej odrzucenia.

Microsoft chyba, jako jedyna firma rozwija i utrzymuje kilka wersji swojej przeglądarki. Aktualnie mamy możliwość korzystania z wersji 6, 7 i 8. Do nich wszystkich cały czas wychodzą uaktualnienia. Dodatkowo jeśli nie posiadamy WSUS’a w naszej firmie to możemy zablokować instalację kolejnej wersji przeglądarki za pomocą specjalnych szablonów administracyjnych, które udostępnia nam Microsoft.

Bo na IE strony działają. Większość szanujących się firm robiąc stronę internetową lub jakąś aplikacje dba o kompatybilność ich produktów z przeglądarką MS. Ktoś może mi powiedzieć, że Internet Explorer nie spełnia standardów, dla tej przeglądarki strony muszą być specjalnie preparowane.  Jednak z drugiej strony ile przeglądarek spełnia w 100% wszystkie standardy? Do niedawna żadna przeglądarka nie przechodziła testu ACID3, co gorsza strony twórców tego testu nie były zgodne w 100% z nim:) Prawdopodobnie zostanę tutaj zjedzony przez deweloperów, którzy patrzą na to z innej perspektywy.

Jeśli ktoś nagle spotka się z jakimś dziwnym błędem zawsze może liczyć na wsparcie pomocy technicznej oraz społeczności internetowej. U konkurencji bardzo często pomoc techniczna == oficjalne forum.

To kilka punktów, które moim zdaniem przeważają szalę na korzyść IE.

Nie twierdzę, że przeglądarka ta nie ma wad, jednak w pracy mam z nią stanowczo mniej problemów niż z produktami konkurencji.

P.S.

Na swoim notebooku mam też FF i często z niego korzystam.

Nowy patent Microsoftu.

December 31st, 2008 No comments

Ostatnio przeczytałem ciekawy artykuł na cnet. Opisuje on nowy patent, który w święta zarejestrował Microsoft. Patent opisuje niby przyszłościowy sposób udostępniania oprogramowania w zależności od wykorzystywanych funkcji. Czyli w skrócie chcesz komputer do biura to płacisz za system z dodatkowymi aplikacjami biurowymi ale z słabszym wsparciem dla grafiki 3d. Co za tym idzie taki system będzie miał mniejsze wymagania sprzętowe. Jeśli w pewnym momencie czegoś nam zabraknie zawsze możemy dokupić dodatkowe funkcje.

Dodatkowo model ten uwzględnia płacenie za funkcje w zależności od czasu użytkowania.

Co w tym wszystkim dzinego??

Według mnie model ten nie jest wcale nowy i funkcjonuje już od bardzo dawna. Jednak czy tak wielka granularnośc spodoba się użytkownikom? Już dziś 80% użytkowników nie potrafi podać podstawowych różnic między poszczególnymi edycjami Visty.

Categories: Komercja Tags:

Nowe layouty.

November 23rd, 2008 No comments

Microsoft zaczął zmieniać:)

Właśnie zauważyłem, że strona support.microsoft.com zyskała nowy layout.

Jak widać na powyższym screenie zmiany nie są jakies kolosalne, po prostu ikoni bardziej w 3D oraz możliwość zawijania części elementów. Z praktycznego punktu widzenia zawijane zakładki są super opcją przy dłuższych rozpiskach:)

Przed wczoraj na Xbox360 pobrał się nowy dash, który wniósł dość sporo zmian, właściwie całe menu konsoli uległo zmianie, co cieszy. Menu jest teraz jakieś takie bardziej nowoczesne, otwiera i rusza się zgrabniej. Kilka uciążliwych opcji zostało wyłączonych. Dla młodych osób wprowadzono możliwość modyfikacji wyglądu własnej postaci, coś ala Sims.

Wygląda na to, że nowe usługi będą na xbox360 promować spotkania i rozrywke za pomocą konsoli ( opcja party:)

Categories: Komercja Tags: