Wielu z nas pracuje na note/netbookach paręnaście godzin dziennie. Ostatnio serwis LifeHacker opublikował ciekawy wpis dotyczący przeglądarek i ich powiązania z czasem jaki możemy pracować na baterii. Z jednej strony można spekulować, że IE prowadziło bo jest mocno zintegrowane z systemem. Z drugiej strony można zobaczyć, że FF i Chrome są całkiem nieźle przystosowane do  systemu Windows. Ciekawi mnie tylko dlaczego Opera wypadła tak słabo? Niby jest mniej zasobożerna od FF a mimo to mocno odbiega od czołówki.