Wielu z was się dziwi, że jak można używać IE w firmach. Wbrew powszechnej opinii IE jest przeglądarką, którą chyba najbardziej lubią administratorzy Windows. W przeciwieństwie do konkurencji IE może być zarządzane za pomocą Group Policy. Dzięki czemu w łatwy sposób można sobie wypuścić jedne ustawienia dla określonego grona użytkowników lub grupy komputerów. W skrócie chcesz coś zablokować w IE, chcesz ograniczyć możliwość instalacji określonych wtyczek, chciałbyś by w dziale marketingu otwierała się inna strona niż w dziale IT? To wszystko możesz zrobić z jednego miejsca i nie musisz biegać po kilkuset komputerach cały dzień.

Kolejną ważną rzeczą o jaką dba Microsoft to sposób aktualizacji jego programów. Wszystkie aktualizacje Internet Explorera są dostępne przez Windows Update, ba nawet kolejne wersje IE pojawiają się w WU. Jeśli dodatkowo zainstalujemy sobie Windows Server Update Services, to mamy możliwość ściągnięcia aktualizacji do IE w jedno miejsce i stamtąd dystrybuować je na systemy końcowe. Jeśli jakaś poprawka jest niekorzystna dla naszej firmy istnieje możliwość jej odrzucenia.

Microsoft chyba, jako jedyna firma rozwija i utrzymuje kilka wersji swojej przeglądarki. Aktualnie mamy możliwość korzystania z wersji 6, 7 i 8. Do nich wszystkich cały czas wychodzą uaktualnienia. Dodatkowo jeśli nie posiadamy WSUS’a w naszej firmie to możemy zablokować instalację kolejnej wersji przeglądarki za pomocą specjalnych szablonów administracyjnych, które udostępnia nam Microsoft.

Bo na IE strony działają. Większość szanujących się firm robiąc stronę internetową lub jakąś aplikacje dba o kompatybilność ich produktów z przeglądarką MS. Ktoś może mi powiedzieć, że Internet Explorer nie spełnia standardów, dla tej przeglądarki strony muszą być specjalnie preparowane.  Jednak z drugiej strony ile przeglądarek spełnia w 100% wszystkie standardy? Do niedawna żadna przeglądarka nie przechodziła testu ACID3, co gorsza strony twórców tego testu nie były zgodne w 100% z nim:) Prawdopodobnie zostanę tutaj zjedzony przez deweloperów, którzy patrzą na to z innej perspektywy.

Jeśli ktoś nagle spotka się z jakimś dziwnym błędem zawsze może liczyć na wsparcie pomocy technicznej oraz społeczności internetowej. U konkurencji bardzo często pomoc techniczna == oficjalne forum.

To kilka punktów, które moim zdaniem przeważają szalę na korzyść IE.

Nie twierdzę, że przeglądarka ta nie ma wad, jednak w pracy mam z nią stanowczo mniej problemów niż z produktami konkurencji.

P.S.

Na swoim notebooku mam też FF i często z niego korzystam.